Translate

sobota, 13 lipca 2013

Maluszkowo cd. bolid szyty na miarę ;)

Be Junior w dalszym ciągu wyleguje się w Murze. Ostatnie dni zleciały na poszukiwaniu lekkiego ideału. Do boju stanęły: Quinny Zapp Xtra i Bugaboo. A ponieważ budżet ograniczony Bugaboo rozpatrywany jedynie w wersji second hand :). Quinny Zapp Xtra-super design, niezwykła lekkość, niczym nimfa pląsająca wokół sadzawki. Bugaboo- podobno ideał niedościgniony przez inne marki. Godziny poszukiwań opinii użytkowniczek jednych i drugich "wozidupek" zaważyły na wyborze. Bugaboo! Model Frog! Super okazyjnie ustrzelony! :)
Dlaczego nie Quinny Zapp Xtra? Be Junior to siedmiomiesięczniak- ciut za mały na Zappa. Po drugie, Zapp to jednak trzykołowiec-pomijając kwestie mniejszej stabilności, jak do licha wjechać nim po podjeździe dla wózków?! Kolejno zaważyła wywrotność i brak jakiejkolwiek amortyzacji, którą producent tak wychwala. Dzieckiem telepie na wszystkie strony.. Nie wiem gdzie producent zamontował tą amortyzacje, ale z pewnością nie tam gdzie powinna się znajdować :/ A wiadomo krótki spacerek po polskich chodnikach to dla takiego malca bonanza :) 
A Bugaboo- podobnie jak MC Mura-płynie po chodniku, rewelacyjnie zamortyzowany. Co najważniejsze dużo od niej lżejszy, no i ma 4 kółka- co jednak czyni go zdecydowanie mniej wywrotnym i stabilniejszym niż MC Quinny Zapp Xtra. Wkrótce będzie nasz-w obecnej chwili przemierza Polskę! nie mozemy się doczekać pierwszego spacerku :)
Na większego Be Juniora czeka wysłuzona parasolka Baby design- wozidupka Be sis :)
A Wy jakie bolidy wybraliście dla swoich pociech? Czym kierujecie
się dokonując wyboru?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz